Czy zdarza Ci się, że kiedy relacja staje się naprawdę bliska, w Twoim wnętrzu uruchamia się niewidzialny hamulec?
Być może pojawia się potrzeba wycofania, emocjonalny chłód albo dystans. A może przeciwnie - silny lęk przed odrzuceniem, potrzeba upewniania się, że druga osoba nadal jest blisko, trudność w znoszeniu dystansu czy potrzeba kontroli.
Czasami bardzo pragniemy bliskości, a jednocześnie jakaś część nas się przed nią chroni.
Powtarzający się kryzys w związku, trudność w zaufaniu czy lęk przed bliskością mogą mieć związek z naszymi wcześniejszymi doświadczeniami więzi. Jednym z miejsc, którym warto się wtedy przyjrzeć, jest pierwsza ważna relacja w naszym życiu - najczęściej relacja z matką lub innym głównym opiekunem.
Nie oznacza to, że dzieciństwo determinuje nasze dorosłe związki. Wczesne doświadczenia mogą jednak współtworzyć wzorzec relacyjny - sposób, w jaki przeżywamy bliskość, reagujemy na oddalenie, prosimy o wsparcie, stawiamy granice i pozostajemy w kontakcie z drugim człowiekiem.
Warto się temu przyglądać nie po to, aby szukać winy w przeszłości.
Po to, aby lepiej rozumieć siebie dzisiaj i odzyskiwać większą wolność w tworzeniu relacji.
Jak relacja z matką może wpływać na wzorzec relacyjny?
Relacja z matką lub inną osobą pełniącą funkcję głównego opiekuna należy do naszych pierwszych doświadczeń kontaktu z drugim człowiekiem. To w tych pierwszych relacjach zaczynamy doświadczać, czym jest bliskość, zależność, otrzymywanie wsparcia i bycie zauważanym.
- Czy kiedy przeżywam silne emocje, ktoś jest przy mnie?
- Czy moje potrzeby mogą zostać zauważone?
- Czy mogę potrzebować drugiego człowieka?
- Czy bliskość przynosi ukojenie, czy wiąże się również z napięciem?
Jeżeli pierwsze relacje przez dłuższy czas były nieprzewidywalne, emocjonalnie niedostępne lub wiązały się z brakiem poczucia bezpieczeństwa, możemy rozwijać sposoby chronienia siebie, które były potrzebne wtedy, ale w dorosłym życiu mogą utrudniać bliskość.
Dziecko nie analizuje swojej relacji z opiekunem. Ono się do niej przystosowuje.
Może nauczyć się nie prosić o pomoc, ograniczać własne potrzeby, pozostawać bardzo czujne na emocje innych albo przeciwnie - intensywnie zabiegać o obecność i potwierdzenie, że druga osoba nie odejdzie. Z czasem takie sposoby funkcjonowania mogą stać się częścią naszego wzorca relacyjnego.
Jeżeli chcesz przeczytać więcej o trudnościach z bliskością, zaufaniem, granicami i powtarzających się schematach w relacjach, zobacz: Relacje - obszary pomocy.
Lęk przed bliskością - kiedy chcę relacji i jednocześnie się przed nią chronię
W dorosłym życiu możemy znaleźć się w pozornym paradoksie: pragnę bliskości, ale kiedy naprawdę jej doświadczam, zaczynam się jej obawiać.
Jedna osoba wycofuje się, kiedy partner chce podejść bliżej. Inna bardzo silnie reaguje na najmniejsze oznaki oddalenia. Ktoś unika rozmów o emocjach, ktoś inny potrzebuje nieustannego zapewnienia, że relacja jest bezpieczna.
Lęk przed bliskością może więc przyjmować bardzo różne formy. Nie musi oznaczać, że nie potrafimy kochać.
Czasami bardziej pomocne od pytania „Co jest ze mną nie tak?” może okazać się: „Co dzieje się ze mną, kiedy drugi człowiek staje się naprawdę bliski - i przed czym próbuję się wtedy ochronić?”
Trauma rozwojowa i relacyjna - kiedy dawne doświadczenia wpływają na obecny kontakt
U części osób trudności w relacjach wiążą się z bardziej obciążającymi doświadczeniami z dzieciństwa. Jeżeli ważne relacje przez dłuższy czas wiązały się z lękiem, brakiem bezpieczeństwa, nieprzewidywalnością, zaniedbaniem emocjonalnym lub koniecznością ciągłego dostosowywania się do otoczenia, ich wpływ może być odczuwalny również później.
Może pojawić się nadmierna czujność, trudność w zaufaniu, silna potrzeba kontroli, wycofanie, trudność w rozpoznawaniu własnych potrzeb albo intensywne reakcje w sytuacji, w której relacja wydaje się zagrożona.
W pracy z traumą rozwojową i relacyjną ważne jest dla mnie nie tylko rozumienie tego, co wydarzyło się kiedyś, lecz również zauważanie, jak wcześniejsze doświadczenia ujawniają się w teraźniejszości - w emocjach, ciele i relacjach.
Więcej o tym obszarze pracy: Trauma rozwojowa i relacyjna - psychoterapia.
Pamięć ciała - dlaczego przeszłość możemy odczuwać w teraźniejszości?
W pracy psychoterapeutycznej interesuje mnie nie tylko to, co człowiek myśli o swojej relacji, ale także to, czego doświadcza w kontakcie z drugim człowiekiem. Dlatego ważna jest dla mnie praca z ciałem.
Kiedy używam określenia „pamięć ciała”, nie mam na myśli dosłownego przechowywania wspomnień w mięśniach czy tkankach. Chodzi raczej o to, że wcześniejsze doświadczenia mogą wpływać na nasze automatyczne reakcje emocjonalne i fizjologiczne. Czasami ciało reaguje szybciej, niż zdążymy zrozumieć, co właściwie się wydarzyło.
Możemy zauważyć ściśnięte gardło, kiedy chcemy powiedzieć, czego potrzebujemy. Napięcie w klatce piersiowej, kiedy ktoś staje się bardzo bliski. Zatrzymanie oddechu podczas konfliktu. Potrzebę odsunięcia się, kiedy ktoś chce nam pomóc. Albo silne pobudzenie, kiedy partner potrzebuje przestrzeni.
Można pomyśleć o tym jak o pewnego rodzaju „skurczu relacyjnym” - jedna część nas pragnie kontaktu, podczas gdy inna automatycznie próbuje nas przed nim ochronić.
Dlaczego ten sam kryzys w związku ciągle powraca?
Czasami problemem nie jest to, o co para się kłóci, lecz wzorzec, który uruchamia się pomiędzy partnerami. Jedna osoba chce natychmiast rozmawiać. Druga potrzebuje się wycofać.
Im bardziej pierwsza naciska, tym bardziej druga się oddala. Im bardziej druga się oddala, tym większy lęk i potrzeba kontaktu pojawiają się u pierwszej. I obie osoby mogą mieć poczucie, że druga ich nie rozumie.
W terapii relacji ważne staje się wtedy nie tylko pytanie „O co znowu się pokłóciliśmy?”, ale również: „Co dzieje się między nami, kiedy zaczynamy tracić kontakt?”
- Co wtedy czuję?
- Jak reaguje moje ciało?
- Czego się boję?
- Czego potrzebuję?
- Co robi wtedy druga osoba?
- Jaki wzorzec wspólnie tworzymy?
Więcej o rozpoznawaniu tego momentu piszę też w tekście kryzys w związku - jak go rozpoznać.
Kiedy warto rozważyć psychoterapię par?
Jeżeli trudność rozgrywa się przede wszystkim między Wami - wracają te same konflikty, coraz trudniej się usłyszeć, pojawił się dystans, utrata bliskości albo macie poczucie, że każda próba rozmowy kończy się tym samym - warto rozważyć psychoterapię par.
Podczas terapii nie chodzi wyłącznie o ustalenie, kto ma rację. Przyglądamy się temu, co dzieje się pomiędzy dwojgiem ludzi i w jaki sposób oboje - często zupełnie nieświadomie - współtworzą powtarzający się sposób kontaktu.
Celem może być odzyskanie możliwości usłyszenia siebie nawzajem, lepszego rozumienia własnych potrzeb i budowania innego sposobu pozostawania razem.
Jeżeli rozpoznajesz w tym swoją relację: Psychoterapia par w Katowicach - zobacz, jak pracuję z parami.
A jeśli widzę, że ten wzorzec powtarza się przede wszystkim we mnie?
Czasami obecny kryzys w związku otwiera znacznie szersze pytanie: „Dlaczego podobne rzeczy powtarzają się w różnych relacjach mojego życia?”
Możesz zauważać, że trudno Ci zaufać, przyjmować wsparcie, stawiać granice albo pozostawać w bliskości. Że niezależnie od partnera w pewnym momencie pojawia się podobny lęk, wycofanie czy napięcie. Wtedy przestrzenią do głębszego przyjrzenia się własnemu wzorcowi relacyjnemu może być psychoterapia indywidualna.
Psychoterapia Gestalt - od rozumienia do doświadczenia
Jako psychoterapeutka Gestalt interesuję się historią człowieka, ale nie po to, aby zatrzymywać go w przeszłości. Ważne jest dla mnie to, jak historia żyje w człowieku dzisiaj.
Nurt Gestalt opiera się na uważnym kontakcie z doświadczeniem - z tym, co dzieje się tu i teraz w emocjach, ciele i relacjach. Właśnie świadomość aktualnego doświadczenia jest drogą do większej wolności wyboru.
W psychoterapii możemy więc wspólnie zauważać:
- Co dzieje się ze mną, kiedy ktoś staje się bliski?
- Co dzieje się z moim ciałem?
- Czy potrafię rozpoznać, czego potrzebuję?
- Czy umiem poprosić o wsparcie i je przyjąć?
- Czy potrafię powiedzieć „nie” i jednocześnie pozostać w kontakcie?
- Co robię, kiedy boję się, że ktoś mnie opuści?
Psychoterapia indywidualna może być przestrzenią do stopniowego rozpoznawania tych doświadczeń i budowania większej możliwości wyboru. Sesje prowadzę stacjonarnie w Katowicach oraz online.
Psychoterapia Gestalt - poznaj mój sposób pracy i umów konsultację.
Czym jest większa wolność w tworzeniu relacji?
Dla mnie wolność w tworzeniu relacji nie oznacza całkowitej niezależności ani życia bez lęku. Zaczyna się raczej wtedy, kiedy automatyczna reakcja przestaje być jedyną dostępną możliwością.
- Mogę poczuć lęk - i nie muszę natychmiast uciekać.
- Mogę zauważyć złość - i nie muszę atakować.
- Mogę potrzebować drugiej osoby - i nie muszę rezygnować z siebie, żeby jej nie stracić.
- Mogę dopuścić kogoś bliżej - i nadal czuć własne granice.
- Mogę coraz wyraźniej widzieć człowieka, który naprawdę stoi przede mną, zamiast reagować wyłącznie poprzez wcześniejsze doświadczenia.
Historia pozostaje częścią mnie, ale nie musi automatycznie wybierać za mnie.
A jeśli chcę tego nie tylko zrozumieć, ale również doświadczyć? Warsztat „Relacja z Matką — bliskość, ciało i wzorce relacyjne”
Jest jeszcze trzecia możliwość pracy. Możemy intelektualnie bardzo dobrze rozumieć swój wzorzec relacyjny, a jednak w konkretnym momencie ciało reaguje po staremu.
Dlatego stworzyłam warsztat terapeutyczno-somatyczny „Relacja z Matką — bliskość, ciało i wzorce relacyjne”, będący częścią cyklu „Podróż przez najważniejsze obszary życia”. To przestrzeń dla osób, które chcą przyjrzeć się pierwszej ważnej więzi oraz temu, jak doświadczenia związane z bliskością, bezpieczeństwem, wsparciem i własnymi potrzebami mogą pozostawać obecne w dorosłym życiu.
Nie po to, żeby oskarżać matkę. Nie po to, żeby wracać do przeszłości i w niej pozostać. Po to, żeby poprzez doświadczenie lepiej zobaczyć siebie dzisiaj.
Podczas warsztatu wykorzystujemy pracę z ciałem i oddechem, ruch i taniec, elementy nurtu Gestalt oraz doświadczenia indywidualne, w parach i w grupie. Ruch i taniec pozwalają doświadczać siebie również poza słowami - zauważać własną przestrzeń, granice, impulsy, emocje i sposób pozostawania w kontakcie. Praca z ciałem pomaga kierować uwagę na to, co wydarza się w nas właśnie teraz. A Gestalt pozwala spotkać się z własnym doświadczeniem bez konieczności natychmiastowego zmieniania go czy oceniania.
Warsztat ma charakter doświadczeniowo-rozwojowy i nie zastępuje indywidualnej psychoterapii ani specjalistycznego leczenia traumy.
Warsztat „Relacja z Matką — bliskość, ciało i wzorce relacyjne”
28 listopada 2027 · Katowice · grupa 14-16 osób
Zapisz się na warsztatKtóra forma pracy będzie dla mnie odpowiednia?
Jeżeli po przeczytaniu tego tekstu rozpoznajesz coś ze swojego doświadczenia, nie musisz od razu wiedzieć, od czego zacząć.
Jeśli podobny wzorzec powtarza się w Twoim życiu i chcesz głębiej przyjrzeć się sobie - możesz wybrać psychoterapię indywidualną Gestalt.
Jeśli trudność wydarza się przede wszystkim pomiędzy Tobą a partnerem lub partnerką - możecie rozpocząć psychoterapię par. Dowiedz się więcej o psychoterapii par w Katowicach.
Jeśli chcesz przyjrzeć się relacji z matką poprzez doświadczenie, ciało, ruch i kontakt z innymi - możesz dołączyć do warsztatu „Relacja z Matką — bliskość, ciało i wzorce relacyjne”. Zobacz warsztat i zapisz się.
Nie chodzi o szukanie winy w przeszłości. Chodzi o zobaczenie tego, co dzieje się w Tobie dzisiaj - i stopniowe odzyskiwanie większej możliwości wyboru, kontaktu ze sobą i wolności w tworzeniu relacji.
Iwona Kubisiak
Psychoterapeutka Gestalt

